phone-2127

W dobie komórek stacjonarne telefony przestają mieć rację bytu

Któż dzisiaj nie posiada telefonu komórkowego w swojej kieszeni? Ma go chyba każdy Polak, a niektórzy mają ich po kilka. Telefonów komórkowych w Polsce jest dzisiaj więcej aniżeli mieszkańców naszego kraju. Wszyscy jesteśmy mobilni a coraz więcej Nas jest praktycznie cały czas online, czyli pod stałym dostępem do Internetu w swoich nowoczesnych telefonach.

Kiedy tak zwane smartfony zaczęły zalewać Nasz rynek kolejnymi milionami egzemplarzy można było to przewidzieć, że prędzej czy później ucierpi na tym telefon stacjonarny, który dzisiaj już jest dla wielu balastem i obciążeniem portfela. Nie mniej jednak ciągle w wielu gospodarstwach domowych można się spotkać z tradycyjnym telefonem stacjonarnym, ponieważ trzymane są one właśnie z przyzwyczajenia albo z niewiedzy, w jaki sposób z nich zrezygnować. Dzisiaj nawet firmy rezygnują ze stacjonarnej telefonii ponieważ telefony komórkowe dają upragnioną wolność i mobilność. Nie trzeba dzisiaj siedzieć w firmie, żeby odebrać telefon stacjonarny, kiedy ten zadzwoni. Na komórkę można zadzwonić w każdej chwili, ale to oczywiście akurat w niektórych przypadkach jest większym minusem aniżeli plusem.

Coraz rzadziej używa się popularnych niegdyś stacjonarek. Coraz mniej ludzi w ogóle dzwoni na te numery. Dzwonienie na komórkę ma taką zaletę, że dzwonimy do konkretnej osoby a kiedy dzwonimy na telefon stacjonarny to odebrać go może przecież cała rodzina. Stąd też każdy woli zadzwonić do kogoś bezpośrednio wybierając dziewięciocyfrowy numer telefonu komórkowego. Kiedy Aleksander Bell wynalazł telefon wydawało się, że świat przed tym wynalazkiem stoi otworem. Nikt nie przypuszczał, że przyjdą takie czasy, kiedy ten wynalazek będzie się stawał reliktem przeszłości. Dzisiaj telefon stacjonarny wykorzystują jeszcze duże firmy a raczej ogromne korporacje. Jest to potrzebne im nie tylko do tego, żeby kontaktowali się z tymi firmami klienci. Ma to ułatwić komunikację przede wszystkim wewnątrz firmy, dzięki czemu pracownicy mogą się bezpłatnie komunikować. Telefony stacjonarne w wielkich korporacjach działają na zasadzie centralek telefonicznych, dzięki czemu poprzez wybranie odpowiedniego numeru pracownicy mogą się między sobą kontaktować.

I pomyśleć, że jeszcze dwie dekady temu telefon stacjonarny był luksusem dla niewielu wybranych. W latach dziewięćdziesiątych, kiedy zaczęto je masowo montować w każdym domu i mieszkaniu Polacy oszaleli na punkcie dzwonienia i długich rozmów, co dodatkowo umożliwiały specjalne pakiety na rozmowy oferowane przez poszczególnych operatorów. Warto przypomnieć, że najpierw pełną wyłączność na telefony a raczej monopol miała państwowa firma telekomunikacyjna. Kiedy jednak uchwalono zgodę na pojawienie się konkurencyjnych firm telekomunikacyjnych i umożliwienie im korzystania z łącz wcześniejszego potentata ceny rozmów telefonicznych zaczęły spadać na łeb na szyję. Poza tym, do prawdziwego lamusa odchodzą już czasy, gdy telefon stacjonarny znajdował się w budkach telefonicznych. Dzwoniło się z nich na karty telefoniczne, które kupowało się na poczcie. Dzisiaj wiele się zmieniło, budki telefoniczne zniknęły praktycznie całkowicie a karty telefoniczne pozostały wspomnieniem albo ewentualnie w klaserze kolekcjonerów. A było co kolekcjonować bo niektórzy do dzisiaj posiadają kolekcję kart telefonicznych z całej Europy. Czasy się zmieniają w błyskawicznym tempie, a z pewnymi zmianami trzeba się po prostu pogodzić. Za kilka lat telefony stacjonarne na pewno znikną, a przynajmniej ubędzie ich w jeszcze większym stopniu niż dzisiaj.

 

Dodaj komentarz