smartphone-1894723_1280

Obowiązek rejestracji numeru na kartę

Posiadacze telefonów na kartę zostali zmuszeni, niejako obowiązkiem prawnym, do zarejestrowania numeru telefonicznego. Telefony na kartę to nic innego jak telefony działające w systemie pre-paid. Wszystko przez ustawę, która ma nas ustrzec przed niebezpieczeństwem. Z jednej strony to oczywiście tak właśnie powinno wyglądać, bo przecież używanie telefonu komórkowego nie jest jakąś szczególną tajemnica. Z drugiej jednak strony każdy dzisiaj musi podawać swoje pełne dane osobowe i teleadresowe i nie do końca wiadomo, kto tak naprawdę nimi administruje. To może budzić pewne obawy, czy oby nie są one wykorzystywane do celów nie do końca zgodnych z prawem. W każdym razie takie obowiązują dzisiaj przepisy. Na samej rejestracji numeru na kartę rejestrujący zyskali bardzo wiele, ponieważ dzięki temu otrzymali od operatorów mnóstwo różnych gratisów. Wszystko dzięki temu, że posiadacze telefonu na kartę mogli wybrać dowolnego operatora i zarejestrować swój numer wszędzie tam, gdzie tylko chcieli.
Za obowiązkiem rejestracji numeru na kartę poszły naprawdę grube miliardy na reklamę. Ponieważ dowolność wyboru operatora pozostawiła furtkę wszystkim operatorom w zachęcaniu użytkowników telefonu na kartę do zarejestrowania. Wszystkie sieci stoczyły prawdziwą wojnę o to, żeby jak największa liczba abonentów zarejestrowała się właśnie u nich. Wszyscy operatorzy obiecywali złote góry za rejestrację. Licytowanie się na gratisy przyniosło taki skutek, że stawkę trzeba było podbijać praktycznie codziennie. Gra była oczywiście warta świeczki bo przecież do wzięcia było przynajmniej kilka milionów kart SIM. I właśnie dlatego operatorzy wydali prawdziwą fortunę na wojnę reklamowo-informacyjną. Bo wszystkie reklamy były też trochę informacją do widzów o konieczności zarejestrowania numeru.
Zmiany prawne, które wymusiły rejestracje numeru na kartę, dotyczą wszystkich, którzy posiadają bądź chcą posiadać numer telefonu w Polsce. Dotyczy to też przyjeżdżających na urlopy emigrantów, którzy nie mają polskiego numeru a jedynie kupują takowy na okres pobytu w Naszym kraju. Muszą oni zatem podawać wszystkie swoje dane wraz z danymi z dokumentu tożsamości. A ten dokument bardzo często jest już zagraniczny i nie każdy chce takie dane podawać. Tym czasem dzisiaj jest to obowiązek, którego można nie za bardzo rozumieć. Ku woli wyjaśnienia napiszemy, że wszystko jest zrobione w celach bezpieczeństwa. Chodzi przecież o to, żeby wszystkie numery niezarejestrowane zostały w pewnym momencie wyłączone z sieci. Brak anonimowości pośród posiadaczy telefonów na kartę ma ograniczyć poczucie bezkarności przestępców. Jednak z tego obowiązku prawnego wiele osób jest bardzo niezadowolonych a Ci najbardziej niezadowoleni już znaleźli natomiast sposób jak to wszystko ominąć. Pamiętajmy jednak, że omijanie prawa jest w praktyce równoznaczne z jego łamaniem. Poza tym trudno uwierzyć w to, żeby komuś przeszkadzał fakt, że jego operator komórkowy zna jego dane dotyczące tożsamości. Należy sobie zadać jedno pytanie. Czy w takich okolicznościach numer na kartę ma jeszcze jakikolwiek sens? Przecież wiele abonamentów jest tańszych aniżeli dzwonienie na kartę.

Dodaj komentarz